• Wpisów:186
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 15:14
  • Licznik odwiedzin:5 377 / 1945 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

OMG

Tak dawno mnie tu nie było, ale mam nadzieje, że ktoś dalej wchodzi. Mam do was taką prośbę, jeśli znacie jakieś fajne diety i ćwiczenia, żeby szybko schudnąć bez efektu jojo to napiszcie mi w komentarzu lub na priv okej? Będę Wam bardzo bardzo wdzięczna
 

 
Był raz chłopak i dziewczyna pochodzili z małego miasteczka. On (Marcin) miał 19 lat A ona (Magda) 14lat…Jej rodzice niepochwalali tego,że spotyka się z o 5 lat starszym chłopakiem…Mówili żeby z ni zerwała, żeby się nieaganżowała w ten „chory” związek. Tłumaczyli jej, że taki chłopak ma w głowie tylko zabawe, że chce się nią zabawić i ją zostawi… Ona nie słuchała…Mówiła, że on ją kocha…!!! A ona niepotrafiła bez niego żyć…Była zła na starych, że jej niewspierwją tylko wymyślają kolejne przesądy w jej związku z Marcinem. Powiedziała mu o tej rozmowie a on powiedział jej, żeby uciekła z domu na pare dni to im przejdzie i będą szczęśliwi, że wróciła i zapomną o ich związku…(przynajmniej na pare dni). Była tak zaślepiona miłością, że robiłą wszystko co jej mówił…Zrobiła tak jak jej powiedział. Niepokazywała się w szkole, w domu,nie odbierała telefonu…zero kontaktu. Rodzice jej szukali niewiedzieli co robić załamali się… Wkońcu postanowiła że wróci do domu…Jej rodzice strasznie się ucieszyli dopytywali gdzie była, co robiła…Nic im nieodpowiadała…Zaczeła normalnie chodzić do szkoły wszyscy zapomnieli już dawno o całej sprawie…Gdy nagle…W szkole na matmie…Magda słyszy jak tel. jej dzwoni…Patrzy Marcin Ucieszyła się i szybko wyszła z klasy,żeby odebrać…Nauczycielka próbowała ją zatrzymaćale jej się nieudało…Dziewczyna odebrała…Marcin Hej kochanie!!Co u Ciebie dawno się niewidzieliśmy możespotkamy się dzisiaj tam gdzie zawsze?? Magda:Hej!!! Bardzo bym chciała ale starzyzabronili mi się z Tobą spotykaćAle może się wyrwe) Marcin:Ok było by superDziewczyna usłyszała tylko dziwiękkończącej się rozmowyi wrociła do klasy…Po powrocie ze szkoły udało się jej wyrwaćpowiedziała, że idzie do koleżanki „uczyć się”. Pobiegła szybko do parku(tam zawsze się spotykali). Zobaczyła go jak siedzi na tej samej ławczce,na której się poznaliUcieszyła sięgdy zbliżała się zobaczyła że niejest sam!!!Była z nim dziewczyna miała ok. 17 lat. Magda pomyślała, że pewnie jakaś jego koleżanka wiec podeszła…Przywitała się ale Marcin nawet jej odpowiedział,ani nie pocałował na przywitanie…Powiedział tylko:Bye bye!!!Z nami koniec byłaś tylko jedną z moich zabawek!!!’Znudziłaś mi się już!!!…Po tych słowach odwrucił się do dziewczynysiedzącej obok i namiętnie ją pocałował…Magda niemogła na to patrzeć niemogła uwierzycże to się naprwdedzieje… Biegła do domu dławiąc się łzami…Myślała jak on mógł jej to zrobićprzeciesz ona go kochała nad życie… Wbiegając do domu złapała żyletke i uciekła do łaźenki…Mówiła że niema dla kogo żyć jej całe serce należało do MarcinaA teraz on ma inną…rodzice jej niezrozumieją…Zaczeła ciąć się jak opętana bolało ją ale nieprzestawała…Widziała swoją krew i nagle upadłą na podłoge…Biedna wykrwawiła się na śmierć…Mama znalazła Magde 2 godziny po powrocie jej do domu…Trzy dni potem odbył się pogrzeb Marcina na nim niebyło…Zabił się…Zrozumiał że tak naprawde kocha Magdę…Na zawsze Strzelił sobie kule w łeb by być bliżej swojej ukochanej
 

 
Był raz chłopak i dziewczyna pochodzili z małego miasteczka. On (Marcin) miał 19 lat A ona (Magda) 14lat…Jej rodzice niepochwalali tego,że spotyka się z o 5 lat starszym chłopakiem…Mówili żeby z ni zerwała, żeby się nieaganżowała w ten „chory” związek. Tłumaczyli jej, że taki chłopak ma w głowie tylko zabawe, że chce się nią zabawić i ją zostawi… Ona nie słuchała…Mówiła, że on ją kocha…!!! A ona niepotrafiła bez niego żyć…Była zła na starych, że jej niewspierwją tylko wymyślają kolejne przesądy w jej związku z Marcinem. Powiedziała mu o tej rozmowie a on powiedział jej, żeby uciekła z domu na pare dni to im przejdzie i będą szczęśliwi, że wróciła i zapomną o ich związku…(przynajmniej na pare dni). Była tak zaślepiona miłością, że robiłą wszystko co jej mówił…Zrobiła tak jak jej powiedział. Niepokazywała się w szkole, w domu,nie odbierała telefonu…zero kontaktu. Rodzice jej szukali niewiedzieli co robić załamali się… Wkońcu postanowiła że wróci do domu…Jej rodzice strasznie się ucieszyli dopytywali gdzie była, co robiła…Nic im nieodpowiadała…Zaczeła normalnie chodzić do szkoły wszyscy zapomnieli już dawno o całej sprawie…Gdy nagle…W szkole na matmie…Magda słyszy jak tel. jej dzwoni…Patrzy Marcin Ucieszyła się i szybko wyszła z klasy,żeby odebrać…Nauczycielka próbowała ją zatrzymaćale jej się nieudało…Dziewczyna odebrała…Marcin Hej kochanie!!Co u Ciebie dawno się niewidzieliśmy możespotkamy się dzisiaj tam gdzie zawsze?? Magda:Hej!!! Bardzo bym chciała ale starzyzabronili mi się z Tobą spotykaćAle może się wyrwe) Marcin:Ok było by superDziewczyna usłyszała tylko dziwiękkończącej się rozmowyi wrociła do klasy…Po powrocie ze szkoły udało się jej wyrwaćpowiedziała, że idzie do koleżanki „uczyć się”. Pobiegła szybko do parku(tam zawsze się spotykali). Zobaczyła go jak siedzi na tej samej ławczce,na której się poznaliUcieszyła sięgdy zbliżała się zobaczyła że niejest sam!!!Była z nim dziewczyna miała ok. 17 lat. Magda pomyślała, że pewnie jakaś jego koleżanka wiec podeszła…Przywitała się ale Marcin nawet jej odpowiedział,ani nie pocałował na przywitanie…Powiedział tylko:Bye bye!!!Z nami koniec byłaś tylko jedną z moich zabawek!!!’Znudziłaś mi się już!!!…Po tych słowach odwrucił się do dziewczynysiedzącej obok i namiętnie ją pocałował…Magda niemogła na to patrzeć niemogła uwierzycże to się naprwdedzieje… Biegła do domu dławiąc się łzami…Myślała jak on mógł jej to zrobićprzeciesz ona go kochała nad życie… Wbiegając do domu złapała żyletke i uciekła do łaźenki…Mówiła że niema dla kogo żyć jej całe serce należało do MarcinaA teraz on ma inną…rodzice jej niezrozumieją…Zaczeła ciąć się jak opętana bolało ją ale nieprzestawała…Widziała swoją krew i nagle upadłą na podłoge…Biedna wykrwawiła się na śmierć…Mama znalazła Magde 2 godziny po powrocie jej do domu…Trzy dni potem odbył się pogrzeb Marcina na nim niebyło…Zabił się…Zrozumiał że tak naprawde kocha Magdę…Na zawsze Strzelił sobie kule w łeb by być bliżej swojej ukochanej.
 

 
BŁASZCZYKOWSKIEGO!! CZAICIE AAAAAAAAAA
A TU PROFESZJONAL ZDJĘCIE:
 

 
Ona- Była szarą myszką, ciągle nie wierzyła że on naprawde ją kocha...
On- Najpopularniejszy chłopak w szkole, mógł mieć każdą, a wybrał właśnie ją...
Oni- Razem tworzyli idealną parę jak z bajki...
Byli bardzo szczęsliwi wydawało się że nic nie może popsuć ich szczęścia...
Ale pewnego dnia ona chciała się dowiedzieć czy naprawde ją kocha, poszła więc do niego...
Ona: Lubisz mnie?
On: Nie...
Ona: Myślisz że jestem ładna?
On: Nie...
Ona: Jestem w twoim sercu?
On: Nie...
Ona: Gdybym odeszła tęskniłbyś??
On: Nie...
Chciał powiedzieć jej coś jeszcze, ale ona nie słuchała, wybiegła z płaczem z jego domu...
Oczy miała tak zapłakane że nie zauważyła nadjeżdzającej ciężarówki...
Nie miała szans zginęła na miejscu...
Nikt nie podejrzewał ,że zakończu swoje życie na tej ziemi w taki sposób...
Dwa dni odbył się pogrzeb...
Po pogrzebie wszyscy się rozeszli został tylko on...
Uklęknął i zaczoł mówić szeptem:
Na początku chciałbym cię przeprosić Skarbie bo to moja wina...
A teraz powiedzieć to czego nie zdazylem powiedziec podczas naszej ostatniej rozmowy...
Nie lubie cie tylko KOCHAM...
Dla mnie nie jestes ladna tylko PIĘKNA...
Nie jestes w moim sercu bo JESTES MOIM SERCEM
Nie tesknil bym za toba, tylko UMARL bo nie mozna przeciez zyc bez serca.
Wyjął kartke a nastepnie napisl na niej kilka slow, po czy schowal ja spowrotem do kieszeni...
Tym czasem jego rodzice czekali w domu...
Ale wciaz nie wracal jego matka postanowila pojechac na cmentarz sprawdzic czy nadal czuwa przy gronie ukochanej...
Byl, czuwal, jego matka podeszla i powiedziala...
Kochanie wracajmy do domu nie ma sensu to dluzej siedziec, wracajmz do domu...
Odpowiadala jej tylko cisza...
Prosze Cie chodzmy, jesli zechcesz to przyjedziemz tu jutro...
Prosila syna matka, ale i tym razem nik nie odpowiedział...
Chwyciła go za rękę był zziębnięty, a było ciemno więc nie mogła zobaczyć jego twarzy...
To, że marzniesz tutaj nie wróci jej życia...
I tym razem nie usłuszała odpowiedzi, odruchowo sprawdziła puls- był niemalże niewyczuwalny...
Zadzwoniła po karetkę...
Przyjechała po 10 minutach...
Kiedy położono go na noszach z kieszeni wypadła mu kartka na której pisało...
kochałem ją, była dla mnie najpiekniejsza, była moim sercem a przecież nie można żyć bez serca...
Matka przeczytała kartkę chwilę później...
Lekarz stwierdził zgon..
Przyczyna byla: Brak serca..
 

 

OMG

Zaczęłam ćwiczyć, skończyłam teraz robić ćwiczenia na uda i tak jakoś dziwnie mnie "bolą" i dziwnie się teraz chodzi... A teraz czas na ćwiczenia na płaski brzusio
 

 
Chyba zaczne sprzedawać koszulki z nadrukiem.
Oczywiście napis/zdjęcie do wyboru
Na początek zrobię koszulkę z:
Laną Del Rey
Rihanną
Beyonce
Jeśli jesteście chętni piszcie komentarze.
A zamówienia wysyłajcie na gg: 40955468
 

 
Czy to prawda, że za twittera trzeba płacić? Błagam powiedzcie mi
  • awatar Gość: thank you for share!
  • awatar Crazy Forever: Nie trzeba :). SuPEr bLoG! ZaPRAsZam dO sIEbIe ;D.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zrobić wpis pod tytułem "My Belieber Story"?
 

 
Że zaczne kręcić vloga i pisać krótkie opowiadanka? Piszcie w komentarzach
 

 
  • awatar Franny: Fajny blog. Pisz częściej!
  • awatar awwwww.. ♥: peffka że popytam :3 +wbij do mnie i zostaw coś po sobie, odwdziencze się ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Od dzisiaj zaczynam tu wchodzić... Znowu hehe
 

 
POSZUKUJE ADMINÓW DO MOJEJ STRONKI:

http://www.facebook.com/pages/Co-jak-co-ale-te-paczad%C5%82a-to-ty-masz-boskie-/341707989248193?ref=hl

CHĘTNI PROSZĘ PISAĆ NA GG: 28697303
 

 
Dziś bez tytułu. Tak długo czekałam na te ferie i co? I nic. Zamułka. Jeszcze bardziej zdołowałam się tym, że musiałam usunąć twittera. Z jakich przyczyn spytacie, a z takich, że kiedyś weszłam na jakiś link, nie myśląc o tym, że może być to wirus. Teraz nie dość, że na fb ciągle mam wysyłane wiadomości to na twittera też mi się to wkradło. Do bani! Ja od niedawna mam zajawkę na punkcie Saszan. Ta czerwonowłosa osiemnastolatka oczarowała mnie swoim głosem. To mega pozytywna osoba. Polecam wszystkim posłuchania jej, jeśli nie znacie
 

 
Wreszcie długo wyczekiwane ferie. Zostaje tylko problem co w nie robić? Planuję uczyć się francuskiego potem hiszpańskiego. Spędzę je raczej w domu, z romantycznymi wieczorami z komputerem. A Wy macie jakieś plany? Waham się czy przenieść mój blog gdzie indziej. Jak myślicie?
 

 


Ja kocham tą piosenke, tak jak jej całą płytę "Unapologetic" Ma ją ktoś?